piątek, 2 czerwca 2017

Jak to się zaczęło

Jak już część oficjalna była to może parę słów jak to się stało, że skusiłam się do podzielenia moimi wiadomościami jak i zdjęciami z prywatnej galerii.
Otóż ostatnio przy jednej z rozmów z mężem-zarzucił mi, że chętnie wklejam zdjęcia na portale społecznościowe, "A co to kogo obchodzi"-stwierdził.
Skoro lubię się pochwalić to żebym zrobiła to w innej formie tak, by był z tego jakiś pożytek.
Moje odpowiedź była taka: "Ale przecież teraz mamy takie czasy, internet jest na porządku dziennym, moda na portale itd., to przecież normalne, każdy tak robi.Wklejają Wszyscy i wszystko, co robią, co jedzą, o której idą spać i jaki prezent dostali przy byle jakiej okazji.Nie trzeba bywać u Nich w domu na co dzień by świetnie orientować się w Ich prywatnym grafiku.Nikogo to nie dziwi."
Po tej dyskusji dało mi to do myślenia..."Może On ma rację, może lepiej tak wyładować swoją inwencję twórczą, nawet jak Nikt nie będzie tego czytał to poogląda chociaż zdjęcia i ładne widoczki, a może przy okazji Ktoś załapie bakcyla wycieczkowego, ciekawość świata.
Wpadłam na pomysł założenia bloga, bo tu przynajmniej będą wchodzili Ci, którzy chętnie poczytają i skorzystają z informacji, by potem też pojechać w to samo miejsce, a jak kogoś nie stać to dokształci sie kulturalnie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz